facebook
O MNIE

Nazywam się Łukasz Kłoda. Sam o sobie obiektywnie mówić nie potrafię, aczkolwiek postaram się powielić kilka słów,które na swój temat usłyszałem.

Mam kilka kluczowych pojęć odnoszących się do fotografii tj: pasja, artyzm, wyzwanie
i sposób na życie. Zapytasz, dlaczego akurat takie słowa. Aparat jest dla mnie tym czym dla skrzypka skrzypce czyli narzędziem pracy. Zwykłą/ niezwykłą rzeczą,dzięki której mogę przekazać swoje wewnętrzne „ja”. Piękno ukrywa się we wszystkich ludzkich odruchach, emocjach, uczuciach. Łzy napawają refleksjami,zaś uśmiech wytwarza pozytywną atmosferę.
Otaczająca nas natura, jest nie tylko doskonałym tłem,ale i idealnie współgrającym towarzyszem.

Każdy z nas spełnia się w jakiś sposób, jeśli nie w pracy to w uprawianym hobby.
Ja miałem tyle szczęścia, iż połączyłem swoją pasje z pracą. Dzięki temu zarabiam i spełniam się jednocześnie. Fotografia daje mi możliwości unikalnego, bo namacalnego, tworzenia historii. Zdjęcia są pamiątką ulotnych chwil i momentów,które winny być niezapomniane.

Ceremonia zaślubin, przyjęcia weselne, pierwsza Komunia Święta, Chrzciny czy też inne wydarzenia, które są niepowtarzalnymi i bezcennymi. Tego typu okazje staram się odtworzyć w taki sposób, abyście za każdym razem, oglądając zdjęcia, mogli wspominać te piękne chwile. Oddaję na wasze ręce tylko takie fotografie, z których jestem na prawdę dumny. Tu nie liczy się ilość ,a jakość. Zrobienie jednego dobrego zdjęcia to bezkompromisowa walka z czasem. Podczas wszelakich imprez okolicznościowych, które są za każdym razem ogromnym wyzwaniem, podchodzę do każdego w indywidualny sposób. Staram się aby Panna Młoda wyszła zjawiskowo, Pan Młody niech ma coś z „Superman'a”,a każde z fotografowanych dzieci niech uosabia niewinność i przedstawia ten specyficzny, dziecięcy urok.

Staram się łączyć wasze potrzeby i wymagania, przy równoczesnym robieniu fotografii,
z których mogę być szczerze zadowolony. Na waszych imprezach nie jestem tylko fotografem, jestem też gościem, który uczestniczy w całości, łapiąc przy tym stosowny kontakt i pewnego typu zażyłość z resztą gości.

To nie aparat kieruje mną, a ja aparatem. On daje mi odpowiednie możliwości, zaś ja jemu niepowtarzalne obrazy.

Myślę,że moje zdjęcia mówią o mnie więcej, niż ja sam o sobie wiem. Dlatego też pozdrawiam i serdecznie zapraszam do obejrzenia mojej galerii.
                        Łukasz Kłoda